Wyniki wyszukiwania dla frazy: Uraz kręgosłupa

Wyszukarka znalazła 155 postów. Strona 4 z 5

Post

Data: Pią Paź 10, 2008 12:14:45

CytatCytat:

creed a co powiesz na to: zachowanie zespołu karetki P- sor ortopedyczny wjeżdżają z pacjentką na wózku leżącym- rozpoznanie na karcie wyjazdowej: upadek z wysokości, uraz kręgosłupa. wywiad z pacjentką w sor: "czy pani spadła z wysokości?" odpowiedź trochę bełkotliwie "nie", "czy pani się przewróciła?" odpowiedź trochę bełkotliwie "nie", "czy pani się uderzyła z tyłu?" odpowiedź trochę bełkotliwa "nie". A teraz zwrot do ekipy karetki: "chłopaki ale pani nie miała urazu a wygląda jak świeży udar" odpowiedź: "ale znaleźliśmy panią na ziemi, a ja nie mam pojęcia co jej jest a coś w kartę musiałem wpisać" "chłopaki ale istnieje coś takiego jak wywiad z pacjentem" odpowiedź: "przecież rozmawialiśmy z rodziną "- PRZYPOMINAM ŻE RZECZ SIĘ DZIEJE NA SORZE W WIELKIM MIEŚCIE IDIOCI ISTNIEJĄ ZARÓWNO PO JEDNEJ JAK I DRUGIEJ STRONIE WIĘC NIE WRZUCAJMY WSZYSTKICH DO JEDNEGO KOTŁA


Zabezpieczyli, przywieźli, zdali mądrzejszym. Dlaczego określasz tych ludzi mianem idiotów?


Post

Data: Sob 1:39, 10 Lut 2007

Więc... Zabrzmiało to groźnie wzięłam się za porządki Zaczęłam od tego tematu i od razu wpadka - usunęłam przez przypadek 2 posty - wybaczcie całe szczęście, że to tylko komentarze. Lajoji miałabym prośbę - na stronie 7 w jednym poście nie pojawiają się zdjęcia - jakbyś mogła to zmienić będę wdzięczna

Co do zdjęcia:

Ktoś pytał się o co tu buega - tłumaczę - w czasie kręcenia MHN Szaruk miał jakiś uraz kręgosłupa i kiedy już nie mógl się ruszyć przerwano zdjęcia i pojechał no do Londynu na operację kręgosłupa, dlatego kołnierz
dodatkowo jeszcze znalazłam takie foto

Chciałabym dodać jeszcze co ja lubię proszę bardzo
- co za fryz

- moje ulubione

- jak kryminalista jakiś
i na koniec lekko przerobione foto zapodane przez Malinę

Aaaa *diabelski uśmiech * wydaje mi się, że idealnie tu pasuje: mieszanka fot i animacji połączonych w jeden klip Sam tytuł wiele mówi
Sexy Back - Shahrukh Khan

Post

Data: Wto Lut 24, 2009 23:44:42

CytatCytat:

Czyżby to miało znaczyć że już nie wolno stosować tej pozycji bo każdego nieprzytomnego mamy traktować jak urazowego? A co z udrażnianiem dróg oddechowych? Przecież u nieprzytomnego z podejrzeniem urazu kręgosłupa szyjnego i tak odchylamy głowę do tyłu. No więc jak to jest...? :wink:


Niemalze kazdego pacjenta traktuje jak urazowego, oczywiscie nie mowie tutaj o zakladaniu kolnierza do kazdej pierdoly, ale boczna ustalona u osob ze slabym kontaktem, pijakow, rzygaczy.
Nieprzytomnych raczej jak urazowych, glownie tych, u ktorych podczas wstepnego badania btls napotkalem na uraz glowy w postaci czy to guza, czy rany.

u osob z podejrzeniem urazu kregoslupa szyjnego nie odchylamy glowy do tylu, a stosujemy wyciąg za glowe i wyluksowanie zuchwy.

co do smiesznosci w odpisywaniu na to pytanie o pozycjach.. Pazz opisal to chyba na tyle dobrze ze w razie watpliwosci niech pyta zainteresowany dalej, a ze troche sie przy okazji pooftopicuje...

sory, ale jak ktos z moją Anią chce pozycje cwiczyc, to musialem zareagowac!

:)

dmr

Post

Data: Pon Lut 18, 2008 2:53 pm

Plan Zajęć (projekt ramowy)

01.03.2008 (sobota)

11.00 Przyjazd, zakwaterowanie uczestników warsztatów
12.00 Otwarcie warsztatów:

-WOPR a system Państwowego Ratownictwa Medycznego;
-Dostosowanie systemu szkolenia WOPR do obowiązujących przepisów z zakresu
pierwszej pomocy i kwalifikowanej pierwszej pomocy;
-Zagrożenia dla WOPR wynikające z nowych unormowań;
-Procedury medyczne WOPR i PSP w świetle ustawy o PRM;
-Szkolenia ratowników WOPR w świetle Ustawy o Państwowym Ratownictwie
Medycznym.

14.00 Ćwiczenia praktyczne w zespołach:

-Przypomnienie i usystematyzowanie wiedzy teoretycznej i praktycznej z
zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej;
-Resucytacja krążeniowo-oddechowa;
-Uraz kręgosłupa - zaopatrywanie i transport;

18.00 Kolacja.
19.00 Ćwiczenia nocne w terenie.
21.00 Podsumowanie ćwiczeń nocnych-wyniki i wręczenie nagród.

02.03.2008 (niedziela)

9.00 Śniadanie.
10.00 Podsumowanie warsztatów, wręczenia zaświadczeń i legitymacji.
11.00 Wyjazd z ośrodka na zajęcia basenowe.
12.00 Szkolenie praktyczne z użyciem deski ortopedycznej - Uraz kręgosłupa-
zaopatrzenie poszkodowanego w wodzie i transport.

Post

Data: Pon Mar 20, 2006 10:03 am

Witam Panie Rafale!
Przepraszam za okres oczekiwania na odpowiedź, jednak natłok pracy zrobił swoje
Co do pytania: może Pan ubiegać się o odszkodowanie z tytułu OC pojazdu sprawcy. Ile się Panu należy- fundamentalne pytanie każdego poszkodowanego ednak odpowedź nie jest jednoznaczna - każdy ubezpieczyciel płaci inaczej i każdy człowiek dostaje inny rząd wielkości jednak przedział roszczeń jest od 3.000.00 do 7.000.00 na drodze polubownej w sądzie natomiast ok ok 13.000-15.000 zł.
W takich przypadkach jak Pana bierze się pod uwagę okres leczenia, zmiany pourazowe, zakres obrażenia - uraz kręgosłupa to bardzo poważna sprawa i często bagatelizujemy ją jednak spotkaliśmy się już z sytuacjami, że nasi klienci byli nawet po 9 miesięcy na zawolnieniu, dochodziło u niektórych do jąkania, zaników pamięci, zapominania i omdleń - więc reasumując wysokość roszczenia w takich przypadkach jest różna.
Nasza firma oczywiście świadczy usługi w zakresie uzyskania odszkodowania z TU. nasza prowizja to 12,2 % brutto uzyskanego odszkodowania nie mniej niż 1.500 zł brutto.

Post

Data: Wt maja 20, 2008 20:55

Jeśli o Kuzaju i WRC mowa,

W związku z poważną kontuzją kręgosłupa, lider Subaru Poland Rally Team, Leszek Kuzaj nie wystąpi w 65 Rajdzie Polski, rozgrywanym w Mikołajkach w dniach 6-8 czerwca.

- Niestety wypadek, jakiemu uległem podczas przygotowań do Rajdu Vogelsberg, był poważniejszy w skutkach, niż się początkowo wydawało - powiedział Leszek Kuzaj. - Kręgosłup nie przestał boleć i pojawiły się inne dolegliwości związane z kontuzją. Jestem po pierwszej serii badań i obecnie czekam na kolejną. W przyszłym tygodniu zapadnie decyzja o ewentualnej operacji. Lekarz kategorycznie zabronił mi startów w najbliższym czasie.

W barwach Subaru Poland Rally Team pojedzie młody kierowca ze Szwecji – Patrik Flodin wraz ze swoim pilotem GĂśranem Bergstenem.

- Uważam, że Patrik jest bardzo szybkim kierowcą, mającym duże doświadczenie w jeździe po odcinkach szutrowych. Z pewnością będzie godnie reprezentował nasz zespół w Mikołajkach – dodał Kuzaj.
źródło Autoklub.pl

Są pewne głosy że ten uraz nazywa się Subaru N14, rajd Vogelsberg odbywał się w dniach 17-19 04 a wypadek o którym mówi Kuzaj pochodzi z przygotować do tego rajdu, zdjęcie skasowanej Skody WRC jest kilka postów wyżej, po drodze był już rajd Elmot po którym Kuzaj głośno krytykował swoje narzędzie

Post

Data: So lip 09 2005, 15:42

Kiszko, może popijaj wapno, bo Ty chyba podkarmiasz jeszcze Patryczka cycusiem? I może maść cynkową na tę wysypkę - ale się upewnij może u farmaceuty.

Annie cieszę się, że wyjazd udany. I dobrze, że gorączka okazała się trzydniówką, przynajmniej macie ją z głowy, a choroba na szczęście raczej lekki przebieg ma.

A co do pływania - to ja na początku przeżyłam koszmar na nauce pływania w 2 klasie podstawówki - pan kazał nam skakać do wody ze słupka, zaczełam się topić, a on podał mi taką tyczkę i zamiast wyciągnąć, to mną tak do góry i do dołu (pod wodę ) parę razy. Nie musze chyba mówić, że moja noga więcej tam nie postała i miałam koszmarny uraz, darłam się jak woda midochcodziła do klatki piersiowej.
Mój tata (kajakarz zapaleniec) zawziął się i zabierał mnie na basen, pokazywał różne zabawy w wodzie i przełamał mój lęk w 6 klasie. Później to już z górki było, karta pływacka, później basen w ramach rehabilitacji kręgosłupa 2 razy w tygodniu. Woda długo była moim zywiołem - zrobiłam nawet "żółty czepek" czyli taką specjalną kartę pływacką, przydawała się jak człowiek miał ochotę z żaglówki na środku jeziora się wykąpać :)
Ostatnio jednak zbastowałam z basenami, głownie ze wzgledów higienicznych, no i cenowych, bo to jest ajkiś obłęd z cenami (np. 17 zł za 1 godzinę i na dodatek kupując godzinę musisz się zmieścić z myciem, suszeniem, ubieraniem, bo chip mierzy czas - kiedyś się wykupowało PŁYWANIE, a reszta zajmowała Ci tyle czasu ile potrzebowałaś).
<body background="http://membres.lycos.fr/estellegigi/hpbimg/anne/ann72.jpg">
Krzysiek kupił dziś Ani spacerówkę Deltim Kazoo, właśnie po burzy sobie spacerują, a ja się kuruję w domku :) Fota z balkonu:

Post

Data: 2009-01-10, 16:29

Rodjann,
Z braku czasu napisałam tylko kilka słów- takie resume.
Rwa kulszowa dokucza głownie poprzez ból nogi- ciągnący się od pośladka aż do palców (w skrajnych przypadkach). Czasem wręcz paraliżuje nogę. Kręgosłup boli sporadycznie a właśnie ta nieszczęsna noga. W wielu przypadkach przyczyna jest ta sama- jeden lub kilka krągów przesunęły się w kręgosłupie i powodują najprościej mówiąc ucisk na nerw, który to z kolei powoduje promieniujący ból nogi.
Pisałam, że do kręgarza należy się udać z aktualnym zdjęciem RTG- jak najbardziej wskazana jest tomografia czy rezonans. Dobry kręgarz widząc zdjęcie wie czy może nastawić kręgi i to czyni. W niektórych przypadkach (zrosty, zwapnienia itp) kręgosłupa nie_można_nastawiać- wówczas ratuje tylko operacja. W czasie swojego leczenia przyjęłam juz chyba 20 serii zastrzyków B12, naklofen itp a nawet leki sterydowe. Miałam rehabilitację (lampy, masaże, borowina, kąpiele siarkowe). Korzystałam z pomocy internistów, ortopedów oraz neurologów. Efekt był zawsze podobny- po kilku miesiącach/ latach problem powracał. 5 lat temu trafiłam do kręgarza do Sosnowca- nastawił mi kręgosłup ale to starczyło na 2 lata. Dwa lata temu "coś dźwignęłam" i ból był tak okropny, że nie byłam w stanie poruszać się czy stać o własnych siłach. Po trzech tygodniach leżakowania zaczęłam chodzić powłócząc lewą nogą. Odczuwałam to jako lekki paraliż lewej części lewej nogi (paraliż połowy nogi). Czucie miałam dopiero w dużym palcu u nogi. Po miesiącu męczarni trafiłam do neurologa i po zrobieniu tomografii skierowała mnie do neurotraumatologa z zaznaczeniem, że będę mieć napewno operację. Wzięłam skierowanie, komplet zdjęć i wybrałam się do miejscowego kręgarza. Po trzecim zabiegu zaczęłam normalnie chodzić. Ów kręgarz powiedział mi jednak, że w moim przypadku będę musiała mieć operację, bo mam wadę kręgosłupa (prawdopodobny uraz w dzieciństwie) i On może mi tylko doraźnie pomagać. Jak mi dzieci podrosną to wybiorę się tą operację.
Tak więc Rodjann, zgadzam się z Tobą- w przypadku rwy kulszowej są potrzebne badania- RTG, KTG i być może rezonans. Jednak jeśli przyczyną jest przestawienie kręgu (a to może sprawdzić na zgiętym kręgosłupie- koci grzbiet-nawet współmałżonek) to prostszym zabiegiem jest wizyta (albo kilka wizyt) u dobrego kręgarza.
A co do lekarzy to internista może ograniczyć się do przepisania leków oraz skierowania na wczasy rehabilitacyjne. Tu jest potrzebny neurolog (jeśli układ kostny jest prawidłowy) albo mądry kręgarz.
Powodzenia życzę. Koniecznie napisz jak się po operacji czujesz- spróbuję się psychicznie nastawić:)

Post

Data: Wto Lis 25, 2008 10:02 pm

Kontuzje 1 kolejki:

Patryk Pawlaszczyk (RKM Rybnik) 7,23 - kontuzja na 6 tygodni, uraz kręgosłupa.

Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) 7,40 - kontuzja na 4 tygodnie, złamany obojczyk

Andrejs Korolovs (Lokomotiv Daugavpils) 5,84 - kontuzja na 1 tydzień, stłuczony kciuk

Post

Data: So wrz 27, 2008 17:23

. niedawno słyszałem w radiu, że prokuratura, w wiadomej sprawie, chce przesłuchać Maćka Zientarskiego. może to ma cos wspólnego?
Biegli lekarze zabronili, bo chłop w wypadku stracił nie tylko część zdrowia fizycznego (wycięta śledziona, urazy jamy brzusznej i kręgosłupa etc), ale też ma poważne urazy psychiczne wynikające z uszkodzenia głowy - Maciek stracił pamięć krótkotrwałą (częsty uraz po ciężkim uszkodzeniu mózgu czy porażeniach prądem), co chyba tłumaczy wszystko.
A już w ogóle nie potrafię sobie wyobrazić tego, że Włodzimierz kiedyś ( wraz z Andrzejem ) komentował wyścigi F1 Jak taka relacja wyglądała? Aż boję się pomyśleć
Powiem szczerze - uchodziło w tłoku - zwłaszcza Andrzej, który naprawdę się wtedy starał. Większą bolączką był sposób pokazywania GP ("na raty").

Co do Zientara - dziś naprawdę się postarał, cop wynikało z tego, iż wypowiadał się w strawach w jakich ma pojecie (miasto Singapur), nie zabijaniu wypowiedzi Popkiewicza i Kochańskiego jak i za sytuację z onboardem Massy po kwalu czy za kilka życiowych haseł wypowiedzianych w odpowiednim momencie. Co by nie mówić o jego wpadkach to dziś naprawdę było w porządku jak i całe studio (w moim mienianiu najlepsze w tym roku).
Chłopaki - tak trzymać.

Był całkiem nieźle przygotowany w temacie i raczej nie zdarzało mu się tankować opon czy dzwonić do mechanika w trakcie wyścigu...
Maciek padł ofiarą wizerunku jaki stworzył przez lata - człowieka od "lajfstajlowych" produkcji, a nie sportu.

swoją droga mam jakąś taką awersje do ludzi którzy nie potrafią wymówić głoski R, np. Jan Maria Rokita, Kazimiera Suka, Nina Terentiew, moja była nauczycielka Geografii.
E tam. Polityka poparwnej polszczyzny za wszelką cenę do jakiej ostatnio powróciło TVP (programów nie mogą prowadzić osoby, które mają wady wymowy z kilkoma wyjątkami - Krasko - co powoduje, iż kilka osób naprawdę zdolnych przez drobne wady wymowy już się żegna z Woronicza) zawsze była na bakier z transmisjami sportowymi, bo ludzie mają to do siebie, iż kochają dany sport mimo swoich ułomności (ja zwracam na to co mówi Sobierajski,a nie na sposób w jaki to robi).

Post

Data: Pon Kwi 09, 2007 1:51 pm

CytatCytat:

. Jak miałbym pomóc gościowi, który np. z urazem kręgosłupa wpadł do wody i trzeba mu zdjąć szybko kamizelkę to wolałbym


zdaje sobie sprawę, ze ratowanie tonącego z w kamizelce do łatwych nie należy to bardziej mu w takim wypadku pomożesz nie zdejmując kamizelki. Jeśli ma uraz kręgosłupa, kamizela powinna go usztywnić.

Wybacz dygresję ale znajdź inny przykład gdy trzeba szybko zdjąć kamizelkę. Pzdr

Post

Data: Pon 9 Mar 2009, 9:55

W wielu rejonach Polski gdy u człowieka stwierdzą uraz kręgosłupa i zakwalifikują do operacji ZUS zazwyczaj to akceptował a pacjent przechodził na świadczenia zusowskie(chociażby zasiłek rehabilitacyjny).W JAŚLE tego nie ma (chyba że dla wybranych).Najgorsze w tym jest to że gdy zaczynamy dochodzić swoich praw to jeszcze odmawia się dostępu do bezpłatnej opieki medycznej.Po co w takim razie opłaca się składki do ZUS-u gdy się pracuje?

Post

Data: 2009-02-26, 12:40

Moje dziecko prawie 3 latka doznał0 urazu odcinka szyjnego kręgosłupa - upadek na rowerku. Od tego momentu ma słyszalne"kliknięcie" w momencie rotacji zarówno w prawą jak i lewą stronę. Kliknięcie jest bezbolesne jak twierdzi mój synek. Obawiam się że mogą pojawić się za jakiś czas problemy bólowe.

Post

Data: 2008-08-13, 07:51

Witam, tak jak pozostali na tym forum, mam problem ze swoim zdrowiem, oraz nurtuje mnie pewne zagadnienie. Moją dolegliwością jest rozszczep kręgosłupa w części lędzwiowej, dodam ze nie mam z tego powodu żadnych dolegliwości, jestem też osobą w pełni sprawną, nie mam żadnych niedowładów, chciałabym się dowiedzieć czy mój uraz może mieć wpływ na ciążę i odwrotnie, czy jedno nie wyklucza drugiego i i czy mój stan się nie pogorszy ....

Post

Data: Nie Mar 11, 2007 00:25

Azul 1,5 roku facet ['
Błędna diagnoza: zakażenie płuc
Prawdopodobna diagnoza: uraz miednicy lub dolnej partii kręgosłupa
Zdjęcie płuc
Lecznica wet. Powstańców Śląskich / Warszawa
Bielecki dopatrzył się zakażenia płuc,Dr Wojtyś i jeszcze dwóch niezależnych specjalistów stwierdziło że płuca są czyste a maluch ma coś nie tak z miednicą. Niestety Azul zmarł z powodu niewydolności nerek i wątroby - wyniszczony bezsensownie podanym i przedawkowanym baytrilem.

Od góry / Lewy bok

Hymir Hoyt 3,5 miesiąca facet ['
Ogniska ropne w płucach [widoczne kropki] i na wątrobie, włóknik na około opłucnej [wyszło na sekcji] szczegóły podamy po wynikach badań histopatologicznych.
Zdjęcie robione obrazowo na całego szczura aby wykluczyć uszkodzenie kręgosłupa i miednicy [na zdjęciu są ok].
Lecznica wet. Powstańców Śląskich / Warszawa
Dr Wojtyś i Dr Kacprzak zgodnie stwierdziły, że zdjęcie jest bardzo dobre i wyraźne.

Od dołu / Prawy bok - wyraźne dobre zdjęcie

Coconut 6 miesięcy facet
Podejrzenie zapalenia górnych dróg oddechowych lub guza w przełyku lub tchawicy [rozmazana plama u szczytu płuc], najprawdopodobniej płuca są czyste a przyczyną problemów jest ropień w pyszczku.
Zdjęcie płuc
Lecznica wet. Powstańców Śląskich / Warszawa - Dr. Żak
Radiolog stwierdziła, że trochę niewyraźne ale lekarz będzie musiała sobie poradzić... Dr Wojtyś podejrzewała problemy z górnymi drogami oddechowymi lub guz, Dr Kacprzak stwierdziła, że ta plama to rozmazany przełyk z tchawicą [po porównaniu z dobymi zdjęciami z katalogu] - ogólnie przykład totalnie rozmazanego i bezużytecznego zdjęcia.

Od góry / Lewy bok - niewyraźne złe zdjęcie

Na wszystkich zdjęciach można podziwiać moje zgrabne paluszki, zdjęcia Hymira były robione na 4 ręce razem z panią radiolog niestety nie znamy jej nazwiska.

Post

Data: Czw Lut 15, 2007 11:03 am

Witam ponownie właśnie dzisiaj otrzymałem decyzję z PZU Życie w sprawie mojego odwołania o te 7% które mi odebrano.
Uzasadnienie decyzji.
Z posiadanej dokumentacji wynika,że podczas badania przeprowadzonego w dniu ... lekarze orzecznicy ustalili u pana łącznie 15% trwałego uszczerbku na zdrowiu.Z uwagi na stwierdzone zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa lędźwiowego w postaci dyskopatii i rwy kulszowej prawostronnej orzeczony stopień uszczerbku na zdrowi pomniejszony został o 7%. Pomniejszenie to podyktowane jest postanowieniami ogólnych warunków regulujących umowę ubezpieczenia,którą objęty był pan w dacie zdarzenia.Zgodnie z 18 ust.4 wspomnianych ogólnych warunków dodatkowego grupowego ubezpieczenia na wypadek trwałego uszczerbku na zdrowiu ubezpieczonego spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem,,w razie utraty lub uszkodzenia organu ,narządu lub układu, który przed nieszczęśliwym wypadkiem był uszkodzony wskutek samoistnej choroby lub przebytego urazu,a ma to wpływ na ustalenie aktualnego stopnia(procentu) trwałego uszczerbku na zdrowiu.
TAK PISZĄ NA TEMAT DOŁĄCZONEGO ORZECZENIA O STOPNIU NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI.
Załączone od pana pisma orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia... wydane przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie Podkarpackim dotyczy Zakładu Ubezpieczeń Zdrowotnych i w żaden sposób nie wpływa na dotychczas zajęte stanowisko przez naszą spółkę.
W świetle powyższych wyjaśnień stwierdzamy,że pana roszczenia z tytułu wypadku z dnia.... rozpatrzone zostały zgodnie z obowiązującą umową ubezpieczenia,stąd nie znajdujemy podstaw do ponownego badania lekarskiego.
Powyższe ustalenia są ostateczne.
Informujemy,że powództwo o roszczenia wynikające z umowy ubezpieczenia można wytoczyć przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania.

Teraz już nie wiem co robić,bo odwołać od tego się już nie da jedynie w sądzie.Tylko męczy mnie to że na komisji lekarz od razu na wejściu uświadamiał mnie, wręcz wmawiał mi to że przed wypadkiem miałem już uraz kręgosłupa i miałem zwyrodnienie ,tylko nigdzie to nie pisze nie ma takich dokumentów i oni nie przedstawili mi żadnej dokumentacji na podstawie której tak mogą twierdzić (nie ma żadnego potwierdzenia ich decyzji tylko piszą że miałem bezsens ).
A jeśli bym się decydował złożyć odwołanie do sądu ,czy ma jakieś szanse na wygranie??????

Post

Data: Sro Gru 10, 2008 9:43 pm

Kontuzje 2 kolejki:

Sławomir Drabik (Unia Tarnów) 6,37 - kontuzja na 4 tygodnie, złamany obojczyk

Damian Sperz (GKS Wybrzeże Gdańsk) 2,50 - kontuzja na 6 tygodni, uraz kręgosłupa

Jurica Pavlić (Unia Leszno) 6,47 - kontuzja na 1 tydzień, stłuczony kciuk

Siergiej Darkin (Lokomotiv Daugavpils) 2,50 - kontuzja na 1 tydzień, stłuczony kciuk

Post

Data: 17 Luty 2009, 07:13

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.
Ewania, uraz nogi jest z wypadku drogowego, natomiast zeznania świadków świadczą o urazie "kręgosłupa", obraku oddechu z tego powodu i widocznym zaczerwienieniu może trochę Podpuchnięciu (jak to zeznali), no i potwierdzony badaniem tomograficznym uraz kręgu. Pisałam wcześniej, że biegli nie ustalili z którego wypadku pochodzi złamanie kręgu.

Post

Data: Czw Kwi 16, 2009 16:39:38

Mam pytania. Jest sytuacja:
Ktoś osuwa się na ziemię, uderza głową o podłoże. Możliwy uraz kręgosłupa. Leży na brzuchu. Twarz na ziemi.

1) Jak sprawdzić czy oddycha? Odchylić głowę, i tym samym zaryzykować pogłębienie urazu kręgosłupa?
2) Jeśli nie oddycha to staramy się delikatnie przewrócić go na plecy? Jest jakiś konkretny sposób na to, czy "tak po prostu"?

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam!

Post

Data: Czw Sie 18, 2005 20:37

CytatCytat:


343. Pozycja bezpieczna powinna być zastosowana:
A - u nieprzytomnych ofiar wypadku, dławiących się wymiocinami, krwią lub śluzem
B - u wszystkich nieprzytomnych ofiar wypadku, z wyjątkiem osób z podejrzeniem urazu kręgosłupa
C - u wszystkich przytomnych ofiar wypadku
Odpowiedzi prawidłowe : A, B

357. Uraz kręgosłupa należy podejrzewać:
A - u ofiar wypadków, które skarżą się na ból szyi i głowy
B - u kierowców i pasażerów po zderzeniu pojazdów
C - u wszystkich nieprzytomnych ofiar wypadków
Odpowiedzi prawidłowe: A, B, C

Powyższe pytania wykluczają się nawzajem.

______
413. Nie można kierować samochodem osobowym, który:
A - ma zakryte światła
B - nie ma tablic rejestracyjnych
C - ma zakryte lub częściowo niewidoczne tablice rejestracyjne
Odpowiedzi prawidłowe A, B, C

Odpowiedź C jest moim (ale i nie tylko) zdaniem absurdalna, ponieważ podczas zimy tablice są w bardzo krótkim czasie oblepione śniegiem, a podczas wiosny błotem. Kierowca musiałby zatrzymywać się co chwila i przecierać tablice, co jak wszyscy wiemy nie ma miejsca.

______
421. Kierującemu samochodem osobowym nie wolno:
A - umieszczać w pojeździe urządzenia wysyłającego sygnał dźwiękowy o zmiennym tonie
B - korzystać podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku
C - wyposażać pojazdu w urządzenie informujące o działaniu sprzętu kontrolno-pomiarowego używanego przez organy kontroli ruchu drogowego
Odpowiedzi prawidłowe: A, B, C

Kolejny absurd, można w ręku trzymać kanapkę czy hamburgera zawartość których może wypadać i co za tym idzie będzie rozpraszać naszą uwagę.
Można trzymać piwo, butelkę czy nawet siekierę , ale telefonu nie.


Takich "suchych" zapisów jest jeszcze kilka, ale te moim zdaniem są najciekawsze.
Pozdrawiam!

Post

Data: 26 Listopad 2008, 09:43

Zawsze tak robię, obojętnie czy mam potwierdzenie istnienia schorzenia czy nie. Od tego jest lekarz i badania. Zespołowi powypadkowemu pracownik wcale nie musi się przyznać do tego, że cierpi na jakieś schorzenie tym bardziej jeśli w grę wchodzi uznania lub nie wypadku przy pracy - a to wiąże sie z kasą jakby nie patrzył.

W takich przypadkach mogą wystąpic trzy sytuacje:
Jeśli opinia lekarza nie wskazuje na wystąpienie schorzenia samoistnego – choroby kręgosłupa ( przyczyna zewnętrzna)
wtedy uzasadnienie piszę np. tak:
Na skutek powyższego zdarzenia uraz spowodowany został przyczyną zewnętrzną, tzn. przyczyną leżącą poza organizmem pracownika
W przedmiotowej sprawie wypadek z całą pewnością nie został spowodowany przyczyną samoistną (wewnętrzną), tzn. mającą swoje źródło w organizmie pracownika – opinia lekarza specjalisty z dnia...... Przyczyna wypadku wynikała ze sposobu wykonywania pracy. Pozycja przy pracy oraz dźwignięcie szyby spowodowało nadmierne obciążenie kręgosłupa, co w efekcie doprowadziło do urazu kręgosłupa.

albo, kiedy opinia lekarza wskazuje na wystąpienie choroby samoistnej kręgosłupa – a warunki pracy przyczyniły się do jego ujawnienia.
to uzasadnienie może wygladać np. tak:
Charakter i warunki wykonywanej pracy , dźwignięcie ciężaru o wadze ok. mogło przyczynić się do ujawnienia schorzenia . Tak wiec sposób wykonywania pracy oraz wysiłek fizyczny użyty do dźwignięcia szyby pogłębił samoistny stan zdrowia, który skutkował urazem kręgosłupa.
Stan faktyczny zaistniałego zdarzenia uzasadnia, że jest to zespół mieszanych przyczyn zewnętrznej – schylenie się oraz wysiłek fizyczny potrzebny do podniesienia szyby o wadze .........kg z przyczyną wewnętrzną; schorzenie samoistne, a w świetle OSN jest to wypadek przy pracy.
I tu przytocz jakieś orzeczenie sądu.

Ponadto zakład zwrócił się do lekarza specjalisty….. z zapytaniem czy czynniki zewnętrzne i rodzaj wykonywanej pracy miały istotny wpływ na wystąpienie u poszkodowanego pracownika….. objawów….. – pismo z dnia….. Po przeprowadzonej konsultacji lekarz specjalista stwierdził, że…..

albo…. jeśli lekarz stwierdzi, że jest to wyłącznie schorzenie samoistne - masz gotową podkładkę do nieuznania wypadku z powodu braku przyczyny zewnętrznej.

Zawsze tak robię przy tego typu schorzeniach i jeszcze nie zdarzyło się aby ZUS zakwestionował brak przyczyny zewnętrznej.

Post

Data: Czw Cze 29, 2006 10:04 am

CytatCytat:

Ja miałam taką o to przygode:

Był upalny dzień (sierpien lub lipcie nie pamietam dobrze) roku 1999 z rodziną tz mama tata i siostra wybraliśmy sie na wycieczke na Giewont. Szliśmy od schroniska, wycieczka jak wycieczka wszytsko było OK tylko troche za gorąco. Na przełęczy Kondrackiej zrobiliśmy sobie dłuższy postój i moja siostara wyruszyła przed nami gdy doslziśmy do takiego cypelku (nie wiem jak to inaczej określić jak ktoś był czy widizał Giewont to napewno wie) czekała na nas siostra bo stwierdizła ze przepusci jakąś wycieczke i poczeka na nas i postanowiliśmy sie zatrzymać aż nagle.. ktoś z góry krzyczy "Kamienie lecą" nagle tata wzioł mnie przeniósł w bezpieczniejsze miejsce widziałam tylko jak ludzie czekający na wejście na łańcuchy kładli sie na ziemie i zakrywali głowy przez plecy jakiegoś chłopaka przelecial duży kamień i jak już odłamki staczały się po stoku raniąc w noge klika dziewczyn. Obok mojej mamy przlecial odłamek ale
ona zdazyła się skryc za kamieniem oderzyła się o ten kamien i na czole mała siniak w krztałcie krzyza (bardzo dziwne ale prawdziwe) Od razu opiekunowie tej grupy ktorej byl rannny ten chłopak podbieligi zobaczyć co mu się stało( to było coś bardzo poważnego ) i zaczeli szukać zasiegu i dzwonic do topru zaczeło grzmic i i cała ta sytuacja zrobiła sie bardziej niebezpieczna juz wiedizleismy ze nie wjedziemy na szczyt. Lżej ranne ofiary zostaly opatrzone przez opiekunków te wycieczki ( tylko ta wycieczka została ranna) gdy juz schodziliśmy widzieliśmy jak leci helicopter i zaczał padac deszcz. Wszytskim osobą zaczeliśmy mówić co się stało to zaczeli wracać sie z powrotem.

To taka moja nie zapomniana górska przygoda. Od tamtego czasu nie weszłam nigdy na Giewont czuje do tego miejsca coś dziwnego.


To słowa potwierdzenia tego co napisałam.

Należy bardzo uważać. W lipcu 1999 r. przez telefon komórkowy poinformowano centralę TOPR-u, że pod samym wierzchołkiem Giewontu czeka na pomoc dwoje młodych kontuzjowanych turystów. Na miejsce wypadku ratownicy polecieli śmigłowcem. Jak się okazało, 15-letni turysta z Łomży podczas zejścia z Giewontu ugodzony został sporych rozmiarów kamieniem w plecy i rękę. Objawy wskazywały na uraz kręgosłupa. Ratownicy zapakowali, więc poszkodowanego w specjalne nosze podciśnieniowe. Tym samym kamieniem została uderzona w nogę 16-letnia turystka. Po przetransportowaniu poszkodowanych w miejsce, skąd mógł ich zabrać śmigłowiec, przewieziono oboje turystów do zakopiańskiego szpitala

Post

Data: 11:41:27 22-05-08

Adam Michael Rodríguez (ur. 2 kwietnia 1975 w Yonkers w stanie Nowy Jork) – amerykański aktor pochodzenia portorykańskiego i kubańskiego.

Adam z pasją grał zawodowo w baseball dopóki uraz kręgosłupa nie zmusił go do zmian w jego życiu. W czasie rehabilitacji i poszukiwań nowej pasji, Adam utrzymywał się pracując jako robotnik, portier, pomocnik nurka i dostarczyciel pizzy. Chociaż jego życie potoczyło się inaczej niż Adam to planował, on się nie poddawał. Pracując jako makler w Nowym Jorku, odkrywa nowe powołanie. Kilka lekcji aktorstwa wywołało w nim entuzjazm do grania i doprowadziło do sceny. Mała rola w serialu "NYPD Blue" pomogła Adamowi otrzymać stałą rolę Hector'a, młodego policjanta, w serialu stacji CBS "Brooklyn South". Później zagrał Patrick'a Fortado, jeżdzącego na wózku eksperta komputerowego, w serialu "All Souls". Następnie dołączył do obsady serialu "Roswell" jako Jesse Ramirez, młody prawnik pracujący w firmie pana Evansa. Adam zagrał także gościnnie w takich serialach jak "Felicity", "Ryan Caufield: Year One" czy "Resurrection Blvd." Adam występuje w telewizji nie tylko w serialach. Można go było zobaczyć także jako "chłopaka przy komputerze" w pierwszym teledysku Jennifer Lopez do piosenki "If You Had My Love". Adam, nowojorczyk z urodzenia, mieszka obecnie w Los Angeles. Lubi czytać, pisać i słuchać różnego rodzaju muzyki od rapu do Rachmaminowa.

Filmografia

* Prawo i porządek (Law & Order, 1990) jako Chino
* Nowojorscy gliniarze (NYPD Blue, 1993-2005) jako Policjant (gościnnie)
* Brooklyn South (1997-1998) jako oficer Hector Villanueva
* Felicity (1998-2002) jako Erik Kidd
* Roswell: W kręgu tajemnic (Roswell, 1999-2002) jako Jesse Esteban Ramirez
* CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas (CSI: Crime Scene Investigation, 2000) jako Eric Delko
* Details (2000) jako Chris
* Resurrection Blvd. (2000-2002) jako Jorge Martinez
* All Souls (2001) jako Patrick
* Sześć stóp pod ziemią (Six Feet Under, 2001-2005) jako Kenny Simms (gościnnie)
* Impostor: Test na człowieczeństwo (Impostor, 2002) jako Żołnierz
* King Rikki (2002) jako Alejandro
* CSI: Kryminalne zagadki Miami (CSI: Miami, 2002) jako Eric Delko
* Thanks to Gravity (2005) jako Elias
* Keeper of the Past (2005) jako Stanley
* Unknown (2006) jako Lekarz
* Splinter (2006) jako Martinez
* A Happy Death (2007) jako Will Roderick
* Cielito lindo (2007) jako Leonardo
* Take (2007) jako Steven
* Bohica (2008) jako Diz

Post

Data: Sob Lis 22, 2008 20:54:28

TAKIE ZESPOłY JEżDżą W GDAńSKU I OKOLICACH. OWSZEM RADZą SOBIE BARDZO DOBRZE (BO MUSZą). MOJE PYTANIE BRZMI: TYLKO GDZIE Są STANDARDY JEśLI NP. TAKA EKIPA WKłADA PACJENTA NA DECHę? ZAUFAć GAPIOM W MOMENCIE GDY WKłADASZ URAZ KRęGOSłUPA?- RACZEJ NIE. EKIPY RADZą SOBIE DOBRZE ALE MYśLę, żE JESZCZE JEDNE RęCE BY SIę PRZYDAłY, CHOćBY DO TECHNICZNEJ POPRAWNOśCI.

Post

Data: 4 Marzec 2009, 01:29

Marcysia zamknij buzię, bo Ci muszki wlecą. Ile razy tu zaglądam to mnie krew zalewa i denna pani powinna dostać nauczkę. Uważam też że rentgen kręgosłupa i tak by się przydał, żeby stwierdzić czy faktycznie był jakiś uraz i z kiedy. Jesli zaniedbali leczenia psa po jakimś wypadku to normalnie pluton egzekucyjny się należy.

Post

Data: Sro Wrz 22, 2004 18:36

CytatCytat:

A jeżeli u tych dławiących się podejrzewamy uraz kręgosłupa?


No właśnie, co wtedy robić Chyba mniejsze zło trzeba wybrać, tylko co jest bardziej szkodliwe

Post

Data: 07 Kwi 2009 | 21:16

CytatCytat:

maxa i ..... 560zl z PZU

i tu się trochę mylisz szwagier za uraz kręgosłupa dostał parę tysi, jak się dobrze zagada to można niezłą kaskę wyciągnąć
ale fakt faktem trochę się trzeba nabiegać

Post

Data: Sro Wrz 22, 2004 15:41

Morton, ale Wirusowi chodzi o to, że tu się robi koło. Pozycje bezpieczną mamy stosować u nieprzytomnych ofiar wypadku z wyjątkiem tych, u których jest podejrzenie urazu kręgosłupa, a jednocześnie ów uraz mamy podejrzewać u wszystkich nieprzytomnych ofiar wypadku.

Post

Data: Sro Wrz 22, 2004 16:54

CytatCytat:

Zgodnie z testami należy stać i zastanawiać się czy ofiara ma uraz kręgosłupa czy nie.

Nie stój i nie zastanawiaj się czy nieprzytomny ma uraz czy nie tylko zakładaj zawsze, że mogą coś mieć kręgosłupem. Wtedy im na pewno nie zaszkodzisz. Inaczej możesz im tylko pogorszyć.

Post

Data: 2 Grudzień 2008, 13:21

CytatCytat:

W takich przypadkach mogą wystąpic trzy sytuacje:
Jeśli opinia lekarza nie wskazuje na wystąpienie schorzenia samoistnego – choroby kręgosłupa ( przyczyna zewnętrzna)
wtedy uzasadnienie piszę np. tak:
Na skutek powyższego zdarzenia uraz spowodowany został przyczyną zewnętrzną, tzn. przyczyną leżącą poza organizmem pracownika
W przedmiotowej sprawie wypadek z całą pewnością nie został spowodowany przyczyną samoistną (wewnętrzną), tzn. mającą swoje źródło w organizmie pracownika – opinia lekarza specjalisty z dnia...... Przyczyna wypadku wynikała ze sposobu wykonywania pracy. Pozycja przy pracy oraz dźwignięcie szyby spowodowało nadmierne obciążenie kręgosłupa, co w efekcie doprowadziło do urazu kręgosłupa.

albo, kiedy opinia lekarza wskazuje na wystąpienie choroby samoistnej kręgosłupa – a warunki pracy przyczyniły się do jego ujawnienia.
to uzasadnienie może wygladać np. tak:
Charakter i warunki wykonywanej pracy , dźwignięcie ciężaru o wadze ok. mogło przyczynić się do ujawnienia schorzenia . Tak wiec sposób wykonywania pracy oraz wysiłek fizyczny użyty do dźwignięcia szyby pogłębił samoistny stan zdrowia, który skutkował urazem kręgosłupa.
Stan faktyczny zaistniałego zdarzenia uzasadnia, że jest to zespół mieszanych przyczyn zewnętrznej – schylenie się oraz wysiłek fizyczny potrzebny do podniesienia szyby o wadze .........kg z przyczyną wewnętrzną; schorzenie samoistne, a w świetle OSN jest to wypadek przy pracy.
I tu przytocz jakieś orzeczenie sądu.

Ponadto zakład zwrócił się do lekarza specjalisty….. z zapytaniem czy czynniki zewnętrzne i rodzaj wykonywanej pracy miały istotny wpływ na wystąpienie u poszkodowanego pracownika….. objawów….. – pismo z dnia….. Po przeprowadzonej konsultacji lekarz specjalista stwierdził, że…..

albo…. jeśli lekarz stwierdzi, że jest to wyłącznie schorzenie samoistne - masz gotową podkładkę do nieuznania wypadku z powodu braku przyczyny zewnętrznej.

Post

CytatCytat:

Śmiertelny wypadek w Chechle pod Pabianicami

Jedna ofiara śmiertelna oraz cztery osoby w szpitalach - to bilans tragicznego wypadku, jaki wydarzył się w sobotę wieczorem na drodze krajowej Pabianice - Wrocław.
Do dramatu doszło około godz. 21 w Chechle I (gm. Dobroń), około 500 metrów za pabianickim parkiem Wolności.
W kierunku Pabianic jechała honda. Za nią BMW. Kierujący drugim z aut 24-letni Krzysztof S., mieszkaniec powiatu łaskiego, zaczął wyprzedzać jadący przed nim samochód.
- Jak wynika z naszych wstępnych ustaleń, najprawdopodobniej źle ocenił odległość od pojazdu nadjeżdżającego z naprzeciwka. Chcąc uniknąć zderzenia z nim zbyt wcześnie zjechał na prawą stronę jezdni i uderzył w lewy bok hondy - poinformował Piotr Zochniak, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.
Siła uderzenia była ogromna. Kierujący hondą 22-letni Łukasz W. stracił panowanie nad kierownicą. Auto zjechało na pobocze, uderzyło w drzewo, a następnie wpadło do rowu i dachowało.
Hondą, oprócz kierowcy, jechało troje pasażerów. Gdy zjawiły się karetki, dla siedzącej na tylnym siedzeniu 21-letniej Eweliny G. z Pabianic na pomoc było już za późno. Lekarz stwierdzili zgon. Interweniowała również straż pożarna, która uwalniała ludzi.
- Aby wydobyć z wraku samochodu kierowcę musieliśmy rozcinać karoserię - poinformował dyżurny straży. - Na auto podaliśmy również pianę i odłączyliśmy akumulator.
22-letni Łukasz W. został przewieziony na oddział neurochirurgii do szpitala im. Kopernika w Łodzi. Ma uraz kręgosłupa.
W Pabianicach przebywają natomiast 16-letni Mateusz M. (z obrażeniami głowy) oraz 43-letni Sławomir K., który doznał urazu nogi. Pogotowie zabrało również do pabianickiego szpitala Krzysztofa S., sprawcę tragedii, który, poza drobnymi obrażeniami, wyszedł z wypadku bez szwanku.
Akcja usuwania skutków zdarzenia trwała ponad trzy godziny.

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/797575.html

Ku przestrodze wszystkim że trzeba uważać na innych na piratów drogowych!!! Wlepiam ten artykuł tu dlatego że w wypadku zginęła moja najlepsza koleżanka z uczelni a zarazem przyjaciółka mojej dziewczyny;( Tylko tutaj pozostaje pytanie dlaczego tak tragicznie musiała zakończyć swoje życie i dlaczego w tak młodym wieku? Najgorsze jest to że w czwartek jeszcze się widzieliśmy wszyscy troje i byliśmy na zakupach przedświątecznych za prezentami, a w sobotę Ewelina jeszcze do mnie dzwoniła ok godziny 17 by zapytać jak dojechać na zlot samochodów takich jak ich czyli starych Hond pod stadionem ŁKS-u. Wciąż nie mogę uwierzyć w to co sie stało. A wszystko przez jednego idiotę któremu zbyt sie śpieszyło Takich to powinno sie bez pytania odrazu rozstrzeliwać na miejscu !!! Gdyby nie on ona dziś by normalnie była znów na uczelni na zajęciach i byśmy w dalszym ciągu na zajęciach tworzyli nasz grupowy projekt w którym planowaliśmy na papierze otworzyć biuro rachunkowe ale z zastrzeżeniem że w przyszłości naprawdę to zrobimy Teraz już na polu bitwy zostałem ja i moja dziewczyna oraz wspomnienie po wspaniałej koleżance i przyjaciółce ;(;(;( Będziemy o Tobie pamiętać....

Post

Data: Nie 15:42, 09 Wrz 2007

wydaje mi się że chodzi tu o uraz kręgosłupa w 2004 roku...

Post

Data: Sro Wrz 22, 2004 17:24

A jeżeli u tych dławiących się podejrzewamy uraz kręgosłupa?